+48 600 021 399
StartBlog › Udźwig przy wysięgu, czyli dlaczego 4 tony to nie zawsze 4 tony

Udźwig przy wysięgu, czyli dlaczego 4 tony to nie zawsze 4 tony

To najczęstsze źródło nieporozumień przy zamawianiu sprzętu dźwigowego i przyczyna sytuacji, w których maszyna przyjeżdża, a zlecenia nie da się wykonać. Warto zrozumieć zasadę raz, bo dotyczy każdego żurawia, niezależnie od producenta i wielkości.

Udźwig nominalny to wartość przy minimalnym wysięgu

Kiedy producent pisze, że maszyna ma udźwig 4000 kg, podaje wartość maksymalną, osiąganą przy najkrótszym możliwym wysięgu ramienia. Dla mini żurawia BG Lift M400 te 4000 kg dotyczy wysięgu dwóch metrów, czyli praktycznie tuż przy maszynie.

Ten sam żuraw ma zasięg 12,10 m bez wysięgnika pomocniczego i 17 m z wysięgnikiem hydraulicznym. Na końcu wysuniętego ramienia dopuszczalne obciążenie jest wielokrotnie niższe niż wartość nominalna. To nie jest wada konstrukcji, tylko fizyka.

Skąd to się bierze

Żuraw działa jak dźwignia. Ładunek zawieszony na ramieniu wytwarza moment obrotowy równy iloczynowi masy i odległości od osi obrotu. Im dalej od maszyny, tym większy moment przy tej samej masie, a konstrukcja i układ stabilizacji mają swoją granicę.

Dlatego przy żurawiach samochodowych podaje się nie udźwig w kilogramach, tylko moment udźwigu w tonometrach. Ośmiotonometrowy żuraw to w uproszczeniu osiem ton na jednym metrze albo jedna tona na ośmiu metrach. W praktyce wartości są niższe, bo trzeba odjąć masę własną ramienia i osprzętu, ale zasada jest właśnie taka.

Praktyczny wniosek dla zamawiającego brzmi: pytanie o masę bez podania odległości nie ma sensu. Odpowiedź „tak, podniesiemy” na samo „to waży 800 kilo” jest odpowiedzią nieodpowiedzialną.

Pick and Carry, czyli druga liczba przy tej samej maszynie

Przy mini żurawiach gąsienicowych dochodzi jeszcze jedno rozróżnienie, które wprowadza sporo zamieszania.

Wartość 1,6 tony, którą często spotyka się przy BG Lift M400, to udźwig w trybie Pick and Carry, czyli podczas jazdy z podwieszonym ładunkiem, na gąsienicach, bez rozłożonych podpór. To zupełnie inny stan pracy niż podnoszenie ze stabilnego stanowiska.

Obie liczby są prawdziwe i obie dotyczą tej samej maszyny. Która obowiązuje, zależy od tego, co trzeba zrobić. Jeżeli element wystarczy podnieść i osadzić z jednego miejsca, mamy pełną tabelę udźwigu. Jeżeli trzeba go przewieźć w głąb działki albo przez halę, liczy się wartość dla jazdy z ładunkiem.

Co jeszcze obniża dopuszczalne obciążenie

Rozstaw podpór. Maksymalny udźwig zakłada pełne rozłożenie. Przy pracy pod ścianą, gdy podpory z jednej strony można wysunąć tylko częściowo, elektronika obniża dopuszczalne obciążenie. W M400 system przelicza to osobno dla faktycznego wysunięcia każdej podpory, co pozwala pracować w miejscach kiedyś niedostępnych, ale kosztem udźwigu.

Kąt pracy i strefa. Przy żurawiach samochodowych udźwig bywa różny w różnych sektorach obrotu, bo stabilność pojazdu jest inna z boku, a inna za kabiną.

Osprzęt. Trawersa próżniowa, chwyt podciśnieniowy czy zawiesie mają własną masę, która wchodzi w bilans obciążenia. Przy ciężkich chwytach do szkła to potrafi być kilkadziesiąt kilogramów mniej dla samego ładunku.

Wiatr. Nie zmienia tabeli udźwigu, ale zmienia bezpieczną granicę pracy, zwłaszcza przy ładunkach o dużej powierzchni bocznej.

Jak zapytać, żeby dostać wiążącą odpowiedź

Trzy liczby podane razem wystarczą, żeby odpowiedzieć bez zastrzeżeń.

Masa najcięższego elementu, najlepiej w stanie, w jakim faktycznie stoi na budowie, czyli z opakowaniem i paletą.

Odległość od miejsca, gdzie może stanąć maszyna, do miejsca docelowego. Choćby liczona krokami, ale podana.

Wysokość albo kondygnacja, na którą ładunek ma trafić.

Do tego przydaje się zdjęcie budynku od strony pracy i zdjęcie dojazdu. Na tej podstawie sprawdzamy zadanie w tabeli udźwigu i mówimy wprost, czy się mieści, czy trzeba większą maszynę, czy inne stanowisko. Parametry obu naszych żurawi zebraliśmy w materiałach do pobrania.

Dlaczego operator czasem mówi stop

Przy wynajmie z operatorem to on odpowiada za manewr i to on ocenia, czy dane podniesienie mieści się w charakterystyce maszyny w danej konfiguracji. Jeżeli okaże się na miejscu, że element waży więcej niż podano albo stanowisko wypadło dalej, niż zakładano, praca zostaje wstrzymana.

To nie jest asekuranctwo. Przekroczenie dopuszczalnego momentu przy rozłożonych podporach kończy się utratą stateczności, a to przy ładunku wiszącym nad ludźmi nie jest ryzyko, które warto podejmować dla dotrzymania terminu.

Jak sprawdzić maszynę pod konkretne zadanie

Wiedza o tym, że udźwig maleje z wysięgiem, przydaje się dopiero wtedy, gdy da się ją zastosować. Praktyczny sposób jest prosty.

Zmierz albo oszacuj odległość w poziomie od miejsca, w którym stanie maszyna, do punktu, w którym ładunek ma być postawiony. To jest wysięg, przy którym trzeba czytać tabelę. Nie mierzy się do miejsca, w którym ładunek jest podnoszony, tylko do tego, w którym jest odkładany, chyba że są to dwa różne punkty i wtedy liczy się dalszy z nich.

Sprawdź, na jakiej wysokości ma się znaleźć. Przy wyższych kondygnacjach ramię pracuje pod większym kątem, co zmienia geometrię i wartości w tabeli.

Dodaj masę osprzętu. Trawersa próżniowa, zawiesie albo chwyt to dziesiątki kilogramów, które wchodzą w bilans obciążenia zamiast ładunku.

Sprawdź, czy podpory da się rozłożyć w pełni. Jeżeli nie, dopuszczalne obciążenie spada, a przy elektronicznej kontroli stabilności maszyna sama je ograniczy.

Tabele udźwigu dla obu naszych maszyn wysyłamy mailem, wystarczy napisać, jakiego zadania dotyczy zapytanie. Zebraliśmy je razem z parametrami w materiałach do pobrania.

Dlaczego producenci podają różne jednostki

Przy porównywaniu ofert bywa to mylące, bo jedna firma mówi o tonach, druga o tonometrach.

Kilogramy albo tony podaje się przy mini żurawiach i przy urządzeniach, gdzie łatwo wskazać wartość maksymalną przy określonym wysięgu. Zawsze trzeba dopytać, przy jakiej odległości.

Tonometry stosuje się przy żurawiach przeładunkowych i samojezdnych. To iloczyn masy i odległości, więc opisuje możliwości maszyny w całym zakresie pracy, a nie w jednym punkcie. Osiem tonometrów to w uproszczeniu osiem ton na metrze albo tona na ośmiu metrach.

Ani jedna, ani druga liczba nie mówi nic o konkretnym zadaniu bez podania odległości. Dlatego przy zapytaniu zawsze prosimy o trzy dane naraz, a nie o samą masę.

Najczęstsze pytania o udźwig

Dlaczego przy telefonie pytacie o odległość, a nie tylko o wagę?
Bo bez odległości nie da się odpowiedzieć. Ten sam ciężar raz mieści się w możliwościach maszyny, a raz nie, w zależności wyłącznie od tego, jak blisko da się podjechać. Odpowiedź udzielona bez tej informacji byłaby zgadywaniem.

Co jeśli podam masę z zapasem, na wszelki wypadek?
To rozsądne i lepsze niż zaniżenie. Przy zawyżonej masie dobierzemy większą maszynę, co może podnieść cenę, ale zlecenie się uda. Przy zaniżonej maszyna przyjedzie i nie da rady, a dzień przepadnie.

Czy udźwig zależy od kierunku, w którym obraca się żuraw?
Przy żurawiach samochodowych tak. Stabilność pojazdu jest inna z boku, a inna za kabiną, więc tabele bywają podzielone na sektory. Przy mini żurawiu na rozłożonych podporach obrót jest ciągły, ale dopuszczalne obciążenie zależy od faktycznego wysunięcia każdej podpory.

Czy wiatr zmienia udźwig?
Nie zmienia tabeli, ale zmienia granicę bezpiecznej pracy, zwłaszcza przy ładunkach o dużej powierzchni bocznej. To dwie różne rzeczy i obie trzeba uwzględnić. Napisaliśmy o tym w poradniku o wietrze przy podnoszeniu szkła.

Co się stanie, jeśli przekroczy się dopuszczalne obciążenie?
Nowoczesne maszyny mają elektroniczne ograniczniki, które po prostu nie pozwolą wykonać ruchu. To zabezpieczenie, nie sugestia. Przy urządzeniach bez takiej ochrony konsekwencją byłaby utrata stateczności, czyli przewrócenie maszyny.

Przeczytaj także

Masz zlecenie?

Podaj masę najcięższego elementu, wysokość lub kondygnację i odległość od miejsca postoju do miejsca docelowego. Wycena jest bezpłatna. Zadzwoń +48 600 021 399 albo napisz na biuro@winstall.pl.

Potrzebujesz sprzętu na konkretny termin?

Podaj masę najcięższego elementu, wysokość lub kondygnację i odległość od miejsca postoju do miejsca docelowego. Wycena jest bezpłatna.