+48 600 021 399
Montaż fasady hali przemysłowej z użyciem HDS

Start › Obiekty handlowe i przemysłowe

Galerie, hale
i zakłady produkcyjne

Praca wewnątrz czynnego obiektu rządzi się własnymi prawami: nocne okno czasowe, zakaz spalin, posadzka, której nie wolno uszkodzić, i ochrona, która musi o wszystkim wiedzieć wcześniej.

Warunek wejścia

Bez spalin, bo inaczej nie wjedziemy

W czynnej galerii, w hali i na parkingu podziemnym silnik spalinowy dyskwalifikuje maszynę zanim ktokolwiek spojrzy na jej udźwig. Wentylacja tych obiektów nie jest projektowana pod pracę silnika Diesla w zamkniętej przestrzeni.

Napęd wewnątrzelektryczny 400 V
Moc silnika5,5 kW
Potrzebne od obiektupunkt poboru energii
Praca sprzętu przy hali przemysłowej
Posadzka

Nacisk niższy niż opona samochodu

Podczas jazdy ciężar rozkłada się na całą powierzchnię gąsienic. Podczas pracy przenosi się przez cztery stopy podpór i wtedy nacisk rośnie wielokrotnie, dlatego pod podpory zawsze idą płyty rozkładające obciążenie.

Nacisk gąsienic0,41 kg/cm²
Dla porównania oponaok. 2 kg/cm²
Na wrażliwej posadzcenakładki gumowe
Mini żuraw podaje element na wysokość przy elewacji budynku

Napęd elektryczny to warunek wejścia, nie dodatek

W czynnej galerii handlowej, w hali produkcyjnej, w budynku użyteczności publicznej i na parkingu podziemnym silnik spalinowy dyskwalifikuje maszynę na starcie. Nie ma znaczenia, jak dobrze pracuje, jeżeli nie wolno jej uruchomić w środku.

Mini żuraw BG Lift M400 ma podwójne zasilanie. Poza budynkiem pracuje na silniku spalinowym, w środku przełącza się na napęd elektryczny 400 V. To jedna maszyna, a nie dwie, więc nie ma przestoju na wymianę sprzętu w połowie zlecenia.

Drugi warunek to posadzka. Nacisk 0,41 kg na centymetr kwadratowy jest około pięciokrotnie niższy niż nacisk opony samochodu osobowego, a opcjonalne gumowe nakładki na gąsienice nie zostawiają śladów na posadzce żywicznej ani na jasnych płytkach. Przy pracy na stropie nad parkingiem podziemnym i tak zawsze pytamy o dopuszczalne obciążenie, bo to informacja, którą ma zarządca obiektu, nie my.

Co robimy w takich obiektach

Witryny i przeszklenia lokali. Wymiana stłuczonej witryny, montaż nowej fasady lokalu, szklane ścianki działowe, drzwi całoszklane. Manipulator o szerokości 830 mm wjeżdża przez zwykłe drzwi i pracuje od środka, bez rozbierania czegokolwiek.

Montaż i wymiana urządzeń. Central wentylacyjnych, agregatów, klimatyzatorów, zbiorników, elementów instalacji. Często w miejscach, gdzie wózek widłowy nie sięgnie na wysokość, a rusztowanie zajęłoby pół dnia na samo postawienie.

Rozładunek i przemieszczanie wewnątrz. Maszyny, palety, elementy konstrukcyjne. Mini żuraw w trybie Pick and Carry przewozi podwieszony ładunek na gąsienicach, więc nie trzeba go odkładać i podnosić po raz drugi w innym miejscu.

Prace na wysokości w przestrzeni klienta. Wymiana opraw, elementów sufitów podwieszanych, nośników reklamowych, dekoracji wielkogabarytowych.

Nocne okno czasowe i formalności obiektu

W czynnej galerii prace prowadzi się najczęściej po zamknięciu, w oknie kilku godzin. To wymusza inny sposób planowania niż na budowie. Wszystko musi być gotowe zanim wejdziemy: materiał na miejscu, droga przejazdu wolna, osoba decyzyjna dostępna telefonicznie.

Po stronie obiektu zwykle trzeba załatwić kilka rzeczy i lepiej wiedzieć o tym tydzień wcześniej niż w dniu prac. Zgłoszenie ekipy do ochrony i lista osób. Zgoda zarządcy na wjazd maszyny i trasę przejazdu. Wskazanie punktu poboru energii dla napędu elektrycznego. Ustalenie, czy wymagane jest zabezpieczenie posadzki. Czasem także pozwolenie na pracę wydawane przez służby techniczne obiektu.

Nasze dokumenty przygotowujemy sami: uprawnienia operatora, decyzja dopuszczająca urządzenie do eksploatacji, polisa. Wystarczy powiedzieć, komu je przesłać.

Jak wyceniamy zlecenie w obiekcie

Przy pracy w czynnym budynku najbardziej kosztuje nie samo podnoszenie, tylko warunki, w jakich trzeba je wykonać. Praca nocna, ograniczone okno czasowe, konieczność zabezpieczenia posadzki i drogi przejazdu, wjazd i wyjazd maszyny w reżimie ochrony.

Dlatego przy takich zleceniach zawsze prosimy o oględziny albo o komplet zdjęć: droga wjazdu od bramy dostawczej do miejsca pracy, wysokość przejazdów i drzwi, rodzaj posadzki, miejsce docelowe. Na tej podstawie mówimy, ile realnie zajmie praca i czy da się ją zmieścić w jednym oknie czasowym, czy potrzebne będą dwa wejścia.

Obsługujemy zarówno inwestorów i generalnych wykonawców, jak i najemców lokali oraz firmy szklarskie działające na obiekcie. Wycena jest bezpłatna.

Lista kontrolna przed pracą w czynnym obiekcie

Zebraliśmy to, co realnie blokuje wejście ekipy. Jeżeli te punkty są załatwione tydzień wcześniej, praca idzie zgodnie z planem. Jeżeli nie, zwykle traci się pierwsze dwie godziny okna czasowego.

Po stronie obiektu: zgoda zarządcy na wjazd maszyny i uzgodniona trasa przejazdu, zgłoszenie ekipy do ochrony z listą osób i numerami rejestracyjnymi, wskazanie punktu poboru energii dla napędu elektrycznego, informacja o dopuszczalnym obciążeniu posadzki lub stropu na trasie i w miejscu pracy, ustalenie czy wymagane jest zabezpieczenie posadzki, wskazanie osoby decyzyjnej dostępnej telefonicznie w trakcie prac oraz ewentualne pozwolenie na pracę wydawane przez służby techniczne.

Po naszej stronie: upoważnienia operatora, decyzja dopuszczająca urządzenie do eksploatacji, polisa, oznakowanie strefy pracy i zabezpieczenie miejsca pod podporami.

Najczęściej zapominanym punktem jest obciążenie stropu. Mini żuraw waży 4300 kg, a nacisk pod stopą podpory jest wielokrotnie wyższy niż nacisk gąsienic rozłożony na całej długości. To dwie różne wartości i zarządca powinien znać obie.

Praca nocna, czyli inna arytmetyka

W czynnej galerii handlowej prace prowadzi się po zamknięciu, zwykle w oknie od czterech do sześciu godzin. To zmienia sposób liczenia całego zlecenia.

Po pierwsze, część okna zjada wjazd i wyjazd. Zanim maszyna stanie w miejscu pracy, trzeba przejechać od bramy dostawczej, czasem przez korytarze techniczne, z prędkością dwóch kilometrów na godzinę. Przy dłuższej trasie to potrafi być czterdzieści minut w jedną stronę.

Po drugie, obiekt musi wyglądać rano tak, jakby nas tam nie było. Uprzątnięcie, zdjęcie zabezpieczeń posadzki i wyprowadzenie sprzętu to kolejny czas, którego nie da się skrócić.

Po trzecie, nie ma marginesu na improwizację. Jeżeli okaże się, że materiał nie dojechał albo miejsce docelowe jest zastawione, nie ma jak przesunąć pracy o godzinę, bo o szóstej otwierają się drzwi.

Dlatego przy obiektach zawsze pytamy, ile realnie trwa okno czasowe, i mówimy wprost, czy zakres się w nim zmieści, czy potrzebne będą dwa wejścia. Lepiej zaplanować dwa niż nie skończyć jednego.

Pytania o pracę w obiektach

Czy maszyna może pracować na posadzce żywicznej albo na jasnych płytkach?
Tak. Nacisk gąsienic to 0,41 kg na centymetr kwadratowy, około pięć razy mniej niż opona samochodu osobowego, a opcjonalne gumowe nakładki nie zostawiają śladów. Pod podpory zawsze podkładamy płyty rozkładające nacisk, bo tam obciążenie jest skupione na małej powierzchni.
Czy potrzebujecie prądu z obiektu?
Do pracy na napędzie elektrycznym tak, potrzebne jest zasilanie 400 V. Prosimy o wskazanie punktu poboru przed przyjazdem. Jeżeli obiekt nie ma dostępnego przyłącza w rozsądnej odległości, trzeba to rozwiązać inaczej i lepiej wiedzieć o tym wcześniej.
Jak wysoko sięgacie wewnątrz hali?
Mini żuraw podnosi na 14,80 m bez wysięgnika i 21,10 m z wysięgnikiem hydraulicznym, ale wewnątrz decyduje wysokość obiektu w świetle, nie możliwości maszyny. Przy pracy pod stropem hali liczy się też miejsce potrzebne na złożenie i rozłożenie ramienia.
Czy obsługujecie zlecenia od najemców lokali, czy tylko od zarządcy?
Od jednych i drugich. Pracujemy dla inwestorów, generalnych wykonawców, najemców lokali oraz dla firm szklarskich i instalacyjnych działających na obiekcie. Formalności po stronie obiektu i tak zwykle załatwia najemca albo jego wykonawca.
Czy możecie pracować w weekendy i w nocy?
Tak, to przy obiektach handlowych standard. Praca poza standardowymi godzinami jest wyceniana inaczej i mówimy o tym przy ustalaniu terminu, nigdy po fakcie.

Gdzie realizujemy takie zlecenia

Pracujemy na całym Pomorzu, a każde miasto ma własne zasady zajęcia pasa drogowego.

Poradniki na ten temat

Masz zlecenie? Powiedz nam trzy liczby

Masa najcięższego elementu, wysokość lub kondygnacja i odległość od miejsca postoju do miejsca docelowego. Na tej podstawie powiemy, czy się da i ile to zajmie. Wycena jest bezpłatna.